„Hartowanie, w odpowiedni sposób włączone do codziennej rutyny, jest w stanie w pewnym stopniu zwiększyć funkcje obronne organizmu. Ale z pewnością nie liczmy na to, że samo w sobie oddziaływanie ekstremalnych temperatur może pomóc w walce z infekcjami, w tym z koronawirusem. Co więcej, taka metoda może wyrządzić krzywdę osobie nieprzygotowanej, bo wszelki stres dla organizmu tłumi reakcję układu odpornościowego" – wyjaśnił Andriej Swistielnik, doktor nauk medycznych i profesor RMAPO.